niedziela, 20 października 2013

KEEP CALM AND EAT CHOCOLATE

                                           CHOCOLATE


Kto z nas nie lubi czekolady? W najróżniejszych wersjach- od gorzkiej (tylko tą preferuję :)), po mleczne zwykłe, czy z niadzieniem i białe(czyli te bez żadnych wartości). Tak naprawdę można z nieskończoność wymieniać rodzaje i smaki czekolady, których ciągle przybywa.
Zawsze kiedy mam ochotę na coś słodkiego, jem łyżeczkę dżemu, miodu, lub dwie kostki czekolady gorzkiej. Dlaczego?

Pomijając oczywiste walory smakowe (a gorzką czekoladę też można pokochać za smak :)), taka prawdziwa czekolada jest jedną z tych przekąsek, które są dobre i zdrowe. Chipsy, lizaki, cukierki, batoniki, żelki itp właśnie lepiej zamienić na kilka kostek czekolady. 
-Spożywanie gorzkiej czekolady obniża ciśnienie, ale też koi nasze zszargane nerwy :) Aktywne związki zawarte w czekoladzie zwiększają produkcję endorfin- tak potrzebnych hormonów szczęścia, które wydzielają się m.in przy wysiłku fizycznym. Jedzenie czekolady spowalnia również starzenie się organizmu, ponieważ wykazuje ona silne działanie antyoksydacyjne dzięki ogromnej zawartości polifenoli z ziaren kakaowca.

JAKĄ CZEKOLADĘ WYBRAĆ?

Teoretycznie już odpowiedziałam na to pytanie :)
-Najlepszą i najbardziej wartościową czekoladą jest czekolada gorzka. Zawiera min. 60% miazgi kakaowej. Jest to czekolada najzdrowsza, więc z pewnością możemy sobie pozwolić na kilka kostek, zwłaszcza przy niedoborze magnezu.

-Czekolady mleczne zwierają ok. 25% miazgi kakaowej. Ich podstawowym składnikiem jest mleko i proszek mleczny. Zawierają również około 50-60 % cukru. Ze względu na ich różnorodność i nadzienie są najpopularniejszymi czekoladami wybieranymi w Polsce, jednak ja mówię im NIE. Pamiętajmy, że nadzienie wiąże się z kolejnymi E-dodatkami, których i tak spożywamy mnóstwo.

-Białe czekolady- najgorsze ,,czekolady" jakie mogą być. Nie doszukamy się w nich ani 1 % kakao, składają się w większości z cukru (aż 70%), tłuszczu kakaowego i mleka w proszku lub śmietanki. Są baardzo słodkie i niestety mają swoich zwolenników. Ja jednak omijam je szerokim łukiem i wszystkim radzę to samo.

Podstawową zasadą, którą kierujemy się przy wyborze czekolady jest ZAWARTOŚĆ KAKAO (im więcej, tym lepiej), następnie zawartość cukru (na odwrót niż przy kakao- im mniej, tym zdrowsza czekolada), polepszaczy(np lecytyny sojowej, sorbinianu potasu, pektyny, czy agaru), ważna jest też zawartość utwardzonego tłuszczu roślinnego (powinniśmy go unikać. Dodaje się go zamiast tłuszczu kakaowego, ponieważ jest tańszy...)

Wnioski? 
Nie ważne, jak rygorystyczną i surową dietę byśmy stosowali, pozwólmy sobie na jedną- dwie kostki czekolady co kilka dni. Pamiętajmy jednak, żeby wybierać tą najlepszą- gorzką. Wiem, że może jest ona trochę droższa, jednak pamiętaj, ZDROWIE JEST NAJWAŻNIEJSZE! Powiedz ,,dziękuję" swojemu organizmowi, traktuj go dobrze i nie oszczędzaj na nim :)



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz