Przytoczę Wam słowa, które mnie osobiście bardzo poruszyły. Wczytajcie się w nie i przemyślcie je sobie.
,,Wywiady przeprowadzone z osobami starszymi lub śmiertelnie chorymi
dowodzą, że ludzie nie żałują rzeczy, które zrobili, lecz tych, których
nie zrobili:
"Gdybym ponownie mogła przeżyć swoje życie. Następnym
razem ośmieliłabym się popełnić więcej błędów. Relaksowałabym się i
dbała o sprawność fizyczną. Mniej spraw traktowałabym poważnie.
Wykorzystałabym więcej szans. Wybierałabym się częściej w podróż.
Zdobyłabym więcej gór i przepłynęła więcej rzek. Miałabym pewnie więcej
prawdziwych kłopotów, lecz o wiele mniej
wymyślonych...Widzi pan, należę do osób, które każdy dzień przeżywają
roztropnie i mądrze. Zdarzały mi się wielkie chwile. Gdybym miała
"przerabiać" wszystko raz jeszcze, pozwoliłabym sobie na więcej takich
chwil. Właściwie nie dbałabym o nic innego, jak tylko o chwile. Żyłabym
każdą z nich, zamiast wybiegać myślą lata do przodu. Gdybym ponownie
mogła przeżyć swoje życie, chodziłabym po trawie boso już wczesną wiosną
i jeszcze późną jesienią. Chodziłabym na więcej zabaw. Jeździłabym
częściej na karuzeli. Zrywałabym więcej stokrotek"
-Nadine Stair lat 85."
Pamiętajcie, że zawsze, jeżeli macie możliwości, korzystajcie z nich. Tak, jak napisane w tekście: mniej kłopotów wymyślonych a więcej prawdziwych, co po przemyśleniu wydaje się faktycznie lepszą opcją.
Mamy nowy rok- wprost idealny moment do przemyśleń i do postanowień, które tym razem wypełnimy :)
poniedziałek, 30 grudnia 2013
środa, 25 grudnia 2013
MERRY CHRISTMAS
MERRY CHRISTMAS!
Kochani :)
Składam Wam serdeczne życzenia, dużo zdrowia, uśmiechu i Słoneczka, samych kolorowych i radosnych chwil. Pamiętajcie- nigdy, przenigdy nie dajcie komuś zniszczyć Waszych planów ani marzeń.
Są Święta, jest i rozpusta. Tak, spróbowałam 12 dań na wigilijnym stole, tak czuję się o 10 kg grubsza, nie, nie żałuję :) Święta to czas odprężenia, przebywania z rodziną i powolnych chwil, kiedy nie musimy się o nic martwić, wykorzystajmy go maksymalnie.
Po przepysznej kolacji z rodzinką, wskakuję w ciepłe kapcie i zabieram się za najnowszy łup- książkę o Pięciu Przemianach. Uwielbiam poznawać nowe metody odżywiania, zapowiada się bardzo ciekawie :)
sobota, 14 grudnia 2013
Inspirations vol.2
Z własnego doświadczenia wiem, że nic nie działa na naszą motywację i chęć do działań jak inspiracja, zaczerpnięta z internetu, realu, telewizji etc. Postaram się zrobić taki mały cykl obrazków motywacyjnych, żeby Was wszystkich motywować do działań.
Niech takie ciała przestaną być marzeniem i przeistoczą się w rzeczywistość! :)
Aż sama się zmotywowałam, lecę na trening :D
Niech takie ciała przestaną być marzeniem i przeistoczą się w rzeczywistość! :)
Aż sama się zmotywowałam, lecę na trening :D
sobota, 7 grudnia 2013
Kto przejmowałby się zimą? :)
Ja wiem, że krajobraz za oknem zniechęca praktycznie do wszystkiego. Wiem, że przez wszechobecne zimno ciężko jest wyjść z domu, wolimy raczej przykryć się kocem, pić herbatkę i oglądać seriale. ALE kto powiedział, że przed zaleganiem w kocu przy herbatce nie można iść na zimowy spacer czy na fitness? NIKT! :)
Śnieg za oknem, a tym bardziej orkan ,,Ksawery" nie zniechęcił nas do długiego spaceru, a potem do maratonu fitnessu, na którym miałyśmy przyjemność być :)
A teraz, po tak aktywnie spędzonym dniu, czując każdy mięsień, możemy udać się pod kocyk. Miłego weekendu!
Śnieg za oknem, a tym bardziej orkan ,,Ksawery" nie zniechęcił nas do długiego spaceru, a potem do maratonu fitnessu, na którym miałyśmy przyjemność być :)
A teraz, po tak aktywnie spędzonym dniu, czując każdy mięsień, możemy udać się pod kocyk. Miłego weekendu!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










